Maluszki z miotu A i B przygotowują się do opuszczenia rodzinnego gniazda.

To rozgadane, beztroskie kłębuszki, zapełniające wszystkie ciekawe miejsca w domu.

  

  

  

  

Rozkochały nas w sobie na maksa, teraz pora podzielić się nimi z innymi 🙂

 

Miot Dorki i Runiuni wychowuje się wspólnie.

Mamy niesamowite doznania obserwując taki ogrom szczęścia.

Maluszki młodsze uczą się od starszych; szaleństwo, istne szaleństwo…

 

 

 

 

 

Z-ciaczki niebawem pojadą do swoich nowych domów; będzie nam brakowało, na moment- szaleńczych gonitw  i wymyślnych zabaw…. 

Za to rozpoczynamy akcję A-mbaras…kocięta z miotu A skończyły już 2 tygodnie, jeszcze moment i zaczną rozrabiać 🙂

 

 

 

 

 

Maluchy z miotu Z są bardzo śmiałe…. domagają się pieszczot…mają wspaniały, niebywale uczuciowy charakter… to mega miziaki 🙂

 

 

 

 

Przybył na świat miot -Y. Mamy 7 kociąt. Mamą jest Dorothea, tatą Elliotte 🙂

Elliotte zrobił nam ogromną niespodziankę <3

Nie mogłam sobie wymarzyć wspanialszych charakterów u maluszków… od pierwszych ich interakcji, pokazują niesamowitą miłość i zaufanie do człowieka…

Dzieciaki rosną, przybywają na wadze, są coraz sprytniejsze i szybko się uczą….

  

 

 

 

 

Za kilkanaście dni spodziewamy się przyjazdu nowego członka rodziny. W naszej hodowli pojawi się kawaler 🙂

Imageblaze Elliote przybędzie z Petersburga, ma umaszczenie seal tabby point z bielą .

Dziewczyny będą mega zdziwione …

elliotte

elliocik-1